Śliczna góraleczka

Marek postanowił tego lata wypocząć w górach. Wyjechał żeby się oderwać od swoich problemów. Wynajął pokój u starych górali. Miał piękny widok z okna, a do tego uroczę sąsiadkę – w pokoju obok spała wnuczka właścicieli. Młodziutka Góraleczka całe dnie pomagała w obejściu. Marek uwielbiał obserwować jak rozwiesza pranie, czy zamiata podwórze wdzięcznie się przy tym poruszając. Do tego dziewczyna miała wyjątkowy ogień
w oczach. Widać było, że pilnowana przez dziadków nie zdążyła się wyszaleć. Którejś nocy przyszła do niego do pokoju i bez słowa położyła się w jego łóżku. Postanowił pokazać jej
jak smakuje rozkosz, kochał się z nią długo i czule.